modlitwy
Modlitewnik.com

Gdzie mieszka wiara? – Chodźcie i zobaczcie!

Jestem wierzącym i praktykującym – co to znaczy? Większość ludzi myśli sobie, że łatwo jest wierzyć, a „praktykować” już trudniej. Skoro tak, to przestają chodzić do kościoła, uczestniczyć w życiu parafialnym, modlić się, a z przykazań Bożych i kościelnych wybierają sobie te, które im pasują itd. Tylko czy tacy ludzie naprawdę wierzą?

Św. Jakub mówi jasno: „Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? (…) Wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie” (por. Jk 2,14a.17). Apostoł ma rację. Bo jaki sens ma taka niby wiara. Jeśli wierzę w Boga, w Jezusa Chrystusa, w Ewangelię, to chcę potwierdzić to w praktyce. To jest podobnie jak z grą w piłkę: skoro wiem (można by powiedzieć „wierzę”), że kiedy kopnę odpowiednio w piłkę, to nadam jej rotacji i lecąc łukiem wpadnie do bramki akurat w to okienko, w które ja chcę. Gdybym nie kopnął to, co mi z tego, że wiedziałem, jak zrobić, by wbić gola – drużyna przegra mecz i koniec.
Wiara potrzebuje uczynków jak talent ćwiczenia. W przeciwnym razie przestanie się rozwijać. No dobrze, ale o jakie uczynki chodzi? Co mam robić z tą wiarą?

Czy mam klepać modlitwy bez końca? – Po prostu zacznij od pacierza rano i wieczorem. Spróbuj się wyciszyć, wejść w głąb swojego serca i rozpoznać w nim Boga. Wtedy słowa przyjdą same, uszy nastawią się na Jego słowa.

Czy mam biec do staruszki i na siłę przeprowadzać ją na drugą stronę drogi? – Najpierw zacznij od siebie, rozwiń swoje talenty. Potem rozejrzyj się uważnie, kto jest wokół ciebie. Pomyśl, czego drugi człowiek naprawdę od ciebie oczekuje. Może wystarczy szczery uśmiech, życzliwe słowo. „Co chcecie, by ludzie wam czynili, i wy im czyńcie”, mówi Jezus.

Czy mam siedzieć bez przerwy w kościele lub w domu parafialnym, salce katechetycznej? – Spróbuj uklęknąć na chwilę przed Najświętszym Sakramentem i przywitać się z Jezusem. Pomyśl, On tu na ciebie czekał. Znajdź w świątyni swoje ulubione miejsce, które pozwali otworzyć się na Boga. Zapytaj księdza, w czym można mu pomóc, pochwał się swoimi talentami. A może starczy ci odwagi, by czytać Słowo Boże w kościele w trakcie Mszy św.?

„Nauczycielu, gdzie mieszkasz? – Chodźcie i zobaczcie!” – tak zaczęła się wiara i powołanie apostołów Jana i Andrzeja: uwierzyli i poszli za Nim. A czy ty chcesz realizować swoją wiarę, chcesz żyć nią naprawdę?… Więc spójrz na Jezusa, wychyl głowę z ciepłego gniazdka. Czas wziąć się do roboty. „Chodźcie i zobaczycie!” – To zaproszenie, żeby codziennie na nowo podejmować decyzję; żeby codziennie odczytywać Boga w drobnych doświadczeniach. Bo Bóg ofiaruje się nam codziennie na nowo – przez całe nasze życie.

Kl. Franciszek

Archiwum artykułów

Menu

Wejdź do szkoły Bożego Serca

Cytat dnia

"Żeby wychowywać, trzeba się dzielić prawdą wewnętrzną, prawdą swojego człowieczeństwa."

Książki

modlitwy modlitwy

Pajacyk

Modlitewnik.com © Modlitwy | created by ProITSolution.pl | Filmy online bez limitu